Filmy napędzają taneczną koniunkturę
Niezmiennie od wielu lat kanonem i niedoścignionym ideałem filmów o tańcu jest Dirty Dancing. Przez ostatnie lata powstało naprawdę wiele filmów, których motywem przewodnim był taniec. Zarówno ten towarzyski jak i taniec hip-hop. Nie jest tajemnicą, iż w tej kategorii filmów od zawsze przodują Amerykanie. Oczywiście są też różnego rodzaju produkcje bollywódzkie. Nie mniej jednak nie trafiają one do tak szerokiego grona odbiorców, jak obrazy produkowane w Stanach Zjednoczonych. Przy tej okazji warto wspomnieć, że my również na krajowym podwórku doczekaliśmy się tanecznego filmu. Nie o filmach jednak będę tu pisał, lecz o fenomenie, do którego one w ogromny sposób się przyczyniły, a więc o fenomenie popularności tańca na przestrzeni ostatnich dwóch, trzech lat. Dzięki tym filmom i wielu programom telewizyjnym, całe rzesze dzieci, młodzieży i nie tylko rzuciły się do drzwi szkół i studiów tańca. Zapanowała swojego rodzaju moda na to, żeby tańczyć, bo właśnie pląsanie na parkiecie jest teraz trendy. Jak długo? Czas pokaże.
Nuevo Ballet Espanol
W Polsce taniec jako rodzaj aktywności fizycznej upowszechnił się stosunkowo niedawno, natomiast w krajach takich jak Hiszpania był popularny już od pokoleń. Tradycja ta jest żywa do dziś, a jej przejawem są nowo powstające grupy taneczne i baletowe, takie jak Nuevo Ballet Espanol. Jego założycieli śmiało można nazwać najpopularniejszymi tancerzami flamenco młodego pokolenia. Widać, że to pasjonaci i ludzie niezwykle dokładni w tym co robią, a ich spektakle taneczne zawsze są szczegółowo dopracowane. Świadczą o tym także nagrody jakie zdobyli w czasie swojej dotychczasowej pracy. To grupa, która w oryginalny sposób stara się połączyć nowoczesną muzykę i taniec z tradycją flamenco. Są znani i cenieni nie tylko w swoim rodzimym kraju, ale także poza jego granicami, między innymi dzięki oryginalnemu podejściu do kultury i tradycji swojego kraju, które powoduje, że nawet zatwardziali tradycjonaliści nie są w stanie się mu oprzeć.